6 lat Arka 12/12/2011
Mamy dziś 12 grudnia, czyli dziś Aruś skończył 6 lat. Był z tej okazji tort i chóralne odśpiewanie „100 lat”, co sprawiło mu wielką frajdę. A tak poza tym to nasz pobyt na pierwszym zgrupowaniu zbliża się ku końcowi. Zostały nam jeszcze tylko 3 treningi i wracamy do domu. Następne zgrupowanie dopiero w styczniu więc będziemy miały chwilę na spędzenie czasu w kręgu rodziny i przyjaciół. Zapraszam do obejrzenia zdjęć :) Pozdrawiam Agnieszka Add Comment Śnieg w Szklarskiej 11/12/2011
Jesteśmy po półmetku zgrupowania w Szklarskiej Porębie. Od paru dni pogoda zaczęła się zmieniać. Na początku wraz z ochłodzeniem zaczęło mocno wiać, a od kilku dni pojawił się śnieg. Wczoraj nawet zrobiłyśmy pierwszy trening na nartach. Popołudniu jechałyśmy na ergometrze MLS z pobraniem krwi i oznaczaniem zakwaszenia. Wyniki okazały się w miarę dobre. W trakcie zgrupowania miałyśmy spotkanie z Panią doktor, na którym zostały omówione wyniki naszych badań krwi i podane zalecenia. Odbyło się również spotkanie z Panem dietetykiem, który dał nam cenne wskazówki jak żywieniem i właściwą suplementacją poprawiać wydolność i zdolności treningowe. Przyjechały też Panie, które pobrały miary na odzież „olimpijską”. W planie jutro też mamy iść na narty biegowe. Pozdrawiam Agnieszka Pierwsze Zgrupowanie - Szklarska Poręba 02/12/2011
_Od wtorkowego późnego wieczoru rozpoczęłyśmy zgrupowanie w Szklarskiej Porębie. Rano miałyśmy badania oraz testy w Instytucie Sportu. Następnie wróciłam do domu, dopakowałam bagaże, odebrałam Arka z przedszkola i pojechałam w umówione miejsce, by zabrać Weronikę i Jacklyn. I w takim gronie przebyłyśmy, długą przez liczne prace drogowe, podróż do Szklarskiej Poręby. Za nami już 2 pełne dni treningowe. Był marszobieg, siłownia, sala i dość długi (2h 51min) trening rowerowy. Razem z Magdą zwiedziłyśmy na rowerach Jakuszyce, schronisko Orle i czeskie miasto Harrachov. Po tej wizycie jestem bogatsza o kilka mniejszych i jednego dorodnego siniaka, ale mimo to trening uważam za bardzo udany. Jeszcze dziś wycieczka piesza na Szrenicę i Łapski Szczyt i wolne popołudnie. Pozdrawiam Agnieszka |