Tydzień w Szklarskiej Porębie 14/01/2012
Został nam ostatni tydzień w Szklarskiej Porębie. Zameldowałyśmy się na zgrupowaniu w środę 4 stycznia. Gdy przyjechałyśmy Szklarska wyglądała jak inne miasta przez które jechałyśmy, czyli również bezśnieżna. W nocy mocno wiało, a gdy rano wstałam i wyjrzałam przez okno przeżyłam zaskoczenie. Wszystko było pokryte 15 cm białym puchem. Więc od razu poszłyśmy na narty biegowe. Pierwszy tydzień zgrupowania obfitował w serię sprawdzianów na ergometrze i siłowni. Miałyśmy sprawdzian siły maksymalnej: dociąganie i wyciskanie. Na ergometrze jechałyśmy 10 chwytów max, 1 min max, 2000m, 6000m i 60 min na tempie 22. Ustanowiło się kilka życiówek bo większość sprawdzianów robiłam po raz pierwszy :). Czeka nas jeszcze kilka pracowitych dni i sprawdzian 7 min dociągania. Pozdrawiam Agnieszka Add Comment 6 lat Arka 12/12/2011
Mamy dziś 12 grudnia, czyli dziś Aruś skończył 6 lat. Był z tej okazji tort i chóralne odśpiewanie „100 lat”, co sprawiło mu wielką frajdę. A tak poza tym to nasz pobyt na pierwszym zgrupowaniu zbliża się ku końcowi. Zostały nam jeszcze tylko 3 treningi i wracamy do domu. Następne zgrupowanie dopiero w styczniu więc będziemy miały chwilę na spędzenie czasu w kręgu rodziny i przyjaciół. Zapraszam do obejrzenia zdjęć :) Pozdrawiam Agnieszka Śnieg w Szklarskiej 11/12/2011
Jesteśmy po półmetku zgrupowania w Szklarskiej Porębie. Od paru dni pogoda zaczęła się zmieniać. Na początku wraz z ochłodzeniem zaczęło mocno wiać, a od kilku dni pojawił się śnieg. Wczoraj nawet zrobiłyśmy pierwszy trening na nartach. Popołudniu jechałyśmy na ergometrze MLS z pobraniem krwi i oznaczaniem zakwaszenia. Wyniki okazały się w miarę dobre. W trakcie zgrupowania miałyśmy spotkanie z Panią doktor, na którym zostały omówione wyniki naszych badań krwi i podane zalecenia. Odbyło się również spotkanie z Panem dietetykiem, który dał nam cenne wskazówki jak żywieniem i właściwą suplementacją poprawiać wydolność i zdolności treningowe. Przyjechały też Panie, które pobrały miary na odzież „olimpijską”. W planie jutro też mamy iść na narty biegowe. Pozdrawiam Agnieszka Pierwsze Zgrupowanie - Szklarska Poręba 02/12/2011
_Od wtorkowego późnego wieczoru rozpoczęłyśmy zgrupowanie w Szklarskiej Porębie. Rano miałyśmy badania oraz testy w Instytucie Sportu. Następnie wróciłam do domu, dopakowałam bagaże, odebrałam Arka z przedszkola i pojechałam w umówione miejsce, by zabrać Weronikę i Jacklyn. I w takim gronie przebyłyśmy, długą przez liczne prace drogowe, podróż do Szklarskiej Poręby. Za nami już 2 pełne dni treningowe. Był marszobieg, siłownia, sala i dość długi (2h 51min) trening rowerowy. Razem z Magdą zwiedziłyśmy na rowerach Jakuszyce, schronisko Orle i czeskie miasto Harrachov. Po tej wizycie jestem bogatsza o kilka mniejszych i jednego dorodnego siniaka, ale mimo to trening uważam za bardzo udany. Jeszcze dziś wycieczka piesza na Szrenicę i Łapski Szczyt i wolne popołudnie. Pozdrawiam Agnieszka Mistrzostwa Europy rozpoczęte 16/09/2011
W dniu dzisiejszym ruszyła pełną parą rywalizacja w europejskim czempionacie. Na starcie przedbiegu stawiłyśmy się o godzinie 10.58 (tutejszego czasu; w Polsce była to 9.58)wraz z zawodniczkami z Rosji, Austrii i Włoszech. W wyrównanym wyścigu udało nam się zająć pierwszą lokatę promującą awansem od razu do niedzielnego finału A. Mamy dzień przerwy w rywalizacji. W drugim przedbiegu zwyciężyły aktualne mistrzynie świata Greczynki. Reszta zawodniczek zmierzy się jutro w repasażu. Po nim dopiero poznamy pełny skład finału. Pozdrawiam Agnieszka Plowdiw 15/09/2011
Od trzech dni przygotowujemy na torze gdzie odbędą się Mistrzostwa Europy. Po kilku dniach pobytu w zimnym i deszczowym Wałczu, przyjechaliśmy w miejsce gdzie temperatura sięga 34 stopni! We wtorek dwa treningi robiłyśmy na wodzie. Na rannym treningu ciepło, aż tak bardzo nie doskwierało, ale za to po południu, gdy powietrze nagrzało się to na torze była patelnia. Wczoraj, żeby się trochę ochłodzić skorzystałyśmy z hotelowego basenu na otwartym powietrzu. Miło i odświeżająco było posiedzieć w chłodnej wodzie. Jutro zaczynają się już starty. Nie mam jeszcze dokładnych informacji z kim startujemy ale wiem że przedbiegi zostaną rozegrane o 11.06 i 11.14. Na zebraniu odbędzie się losowanie i wtedy poznamy nasze przeciwniczki. Pozdrawiam Agnieszka Ostatni raz Wałcz 11/09/2011
Chyba nie napisałam, że na Mistrzostwach Świata wygrałam finał B więc ostatecznie zajęłam 7 miejsce. Bieg finałowy był w moim wykonaniu dużo lepszy od poprzednich dwóch. Tym bardziej szkoda mi nieudanego półfinału. Powrót z Bled był z przygodami, otóż gdy zjawiliśmy się na lotnisku o 5 rano (wstałam o 4) na tablicy nie wyświetlał się nasz lot. Okazało się że z przyczyn technicznych został opóźniony o 3 godziny. Nasza reprezentacja z racji wczesnej pory pozajmowała miejsca pod ścianami i uzupełniała braki snu na własnych torbach. Przez objazdy, remonty i zmiany w organizacji ruchu wszechobecne w Warszawie do domu dotarłam dopiero przed 15. Do Wałcza przyjechałam w środę na drugi trening. Następnego dnia rozpoczęłyśmy przejazdy. Ścigałyśmy się w każdym układzie (Ja-Magda, Ja-Wera, Magda-Wera) na 2000m, 750m i 1500m. Wczoraj zapadła decyzja, że na Mistrzostwach Europy popłynie dwójka w składzie ja i Magda. Teraz jeszcze tylko 2 treningi na wodzie, pakowanie łodzi i tak zostanie spędzony ostatni dzień w Wałczu. Potem kilka chwil w domu i w poniedziałek wylatujemy do Plowdiw w Bułgarii. Pozdrawiam Agnieszka Finał B 01/09/2011
W dniu dzisiejszym byłam 5 więc jutro wystartuję w finale B. O godzinie 9.54 zmierzę się z reprezentantkami: HKG NED JPN HUN ALG. W piątek odbywają się również półfinały i finały z udziałem polskich osad. Zapraszam do oglądania. Pozdrawiam Agnieszka Jutro półfinał 31/08/2011
Wcześniej nie doczytałam, że w środę odbywają się półfinały ale C/D. Dopiero w czwartek odbywają się półfinały A/B w mojej konkurencji. Startuję jutro o 10.43. A oto skład mojego półfinału: ALG POL SUI GBR JPN GER Pierwsze trzy osady popłyną w finale A reszta spotka się w finale B. Dziś męskiej ósemce udało się awansować do finału A i tym samym uzyskać kwalifikację olimpijską. Trzymajcie kciuki za jutrzejsze nasze starty. Zapraszam do kibicowania. Pozdrawiam Agnieszka Awans do półfinału 29/08/2011
Z racji, że w niedzielę miałam pierwszy start nie wybrałam się na oficjalne otwarcie Mistrzostw Świata, ale z okna mojego pokoju miałam idealny widok na pokaz sztucznych ogni. W przedbiegu zajęłam drugie miejsce i tym samym awansowałam do środowych półfinałów. Dzięki temu mam teraz kilka dni „odpoczynku” od startów, ale za to wiecęj pracy treningowej. Wczoraj awans do półfinałów uzyskały męska ósemka, męska czwórka podwójna i kobieca dwójka podwójna. Dziś zmagania rozpoczną dwie polskie osady kobieca dwójka podwójna wagi lekkiej i męska czwórka podwójna wagi lekkiej. Wracając z wczorajszego biegu udało mi się załapać na kilka fotek robionych aparatem „Kondzia”. Pozdrawiam Agnieszka |